• Wpisów:523
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 01:25
  • Licznik odwiedzin:30 752 / 2013 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jesteś ze mną bo już zabrakło przyzwoitych kandydatek, bo jestem młodsza, taka czysta i niewinna , nie tknięta do tej pory przez innego? To są te powody ?
Nie mogę, nie dam rady, braknie mi siły...

 

 
Nie wydaje mi się żebym to przetrwała. Pierwszy w porównaniu z kolejną. Nie chce o tym wiedzieć, ale wiem że będę musiała się przełamać, jeśli mi zależy. To złamie mi serce, jestem pewna i już się nie pozbieram bo po co? Kiedy osoba którą kochasz staje się zupełnie kimś obcym . Starasz się zapomnieć, żyć chwilą ale jak można zaleczyć, zapomnieć o takiej szramie na twoim sercu?
 

 
'I understand. I understand why people hold hands. I’d always thought it was about possessiveness, saying ‘This is mine.’ But it’s about maintaining contact. It’s about speaking without WORDS. It’s about I want you with me and don’t go.'

 

 
No i stało się: Jestem zakochana...
 

 
Dopiero człowiek, przy którym przestajemy się bać i wstydzić swojej zwyczajności, niedoskonałości, bycia nie w formie, że “nie stać mnie” na coś, “boję się”, “nie znoszę”; dopiero możliwość pokazania takich rzeczy przy kimś, przy kim nie boimy się, że nas za to zostawi - buduje prawdziwą więź.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
To się porobiło, ale nie żałuję. Szalony weekend z cudownym facetem. Żeby tylko jakieś gówno z tego nie wyszło... Za dużo myśli naraz, za dużo emocji, za dużo wszystkiego, z lekka się pogubiłam...
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Nie mogę ci tego zrobić... po prostu nie mogę...
 

 
Każdy pragnie być czyimś promykiem słońca wyłaniającym się zza ciemnych chmur.
 

 
Poddać się emocjom, czy uparcie je wypierać?
Takie cudowne uczucie, gdy komuś naprawdę może na Tobie zależeć. Ale czy to nie okaże się stek bzdur , kłamstw tak wyniszczających jak trucizna?
źle że nieustannie myślę o Tobie, źle że się całowaliśmy, źle że nie mogę zapomnieć tych Twoich cudownych oczu, źle że mam tak zwane motylki w brzuchu, źle że jestem tak cholernie szybko Tobą zauroczona....
 

 
Często czuję się jak odrażający potwór: zewnętrznie i wewnętrznie. Boję się wziąć moje życie w moje ręce bo nie zasłużyłam na taki przywilej; przywilej bycia wolnym. Zawsze będę w coś zaplątana: nieodwzajemniona miłość, toksyczna przyjażń czy brak akceptacji. Bo potwory już tak mają. Życie jest dla nich o wiele trudniejsze niż dla innych.
 

 
Już mi przeszło. Może nie całkowicie ale jestem na dobrej drodze. Czekam na kolejną szansę... by się zakochać.
 

 
Can't think clearly anymore. Reasonable behaviour has brought me nowhere. Do we need to care about anything when everyone will eventually treat you like shit?
Thinking only about next second is the only way to actually find happiness.
 

 
''Sometimes you just need someone to tell you you're not as terrible as you think you are''

 

 
''Having a rough day?
Place your hand over your heart.
Feel that?
That's called PURPOSE.
You're alive for a reason.

Don't give up. "
 

 
''I wished you the best of
All this world could give
And I told you when you left me
There's nothing to forgive
But I always thought you'd come back, tell me all you found was
Heartbreak and misery
It's hard for me to say, I'm jealous of the way
You're happy without me''

 

 
''Well , we're all wounded. We carry our wounds around with us through life , and eventually they kill us. Things happen that leave a mark in space, in time. In us.''
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.